Menu

Oswoić Autyzm ....Oli uczy nas poznawać świat

Pół -żartem pół -serio o życiu z autyzmem w tle ....

Nowy Rok, a problemy stare.....

wswiecieoliwiera

Dziś dzień ciężki i w sumie nie wiem dlaczego...tak po prostu :/ 

Jak się czujecie gdy nie możecie pomóc bliskiej osobie, swojemu dziecku??

Jak to jest gdy wiecie, że nic nie jesteście w stanie zrobić ??

Jak to jest gdy choć stajecie na głowie, gwiazdkę z nieba ściągacie, a to i tak jest za mało ??

Wiecie?? Kto nie wie nie życzę.....

Jestem bezsilna .....

Cokolwiek bym nie zrobiła to autyzm ciągle ma nad nami przewagę....

Staramy się, wymyślamy, podążamy,bawimy, wymagamy, a i tak na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. 

Cały czas szukamy rozwiązania, tzw. pstryczka, który zrobi pstryk i odblokuje u nas teraz najważniejszą rzecz....komunikacje....

Bez niej nie ruszymy, bez niej ze średniofunkcjonującego dziecka wyrośnie niskofunkcjonujący nastolatek ....

Nikt zazwyczaj o tym nie myśli, nie zastanawia się...a jednak taka czeka nas przyszłość zupełnie nie różowa....

Ostatnio spotkałam jedną mamę. Przyszła z nastolatkiem/dorosłym 18-letni chłopak z autyzmem. Gdy poszedł na terapię od słowa do słowa...a ona ...."Proszę się nie łudzić, najgorsze dopiero przyjdzie. Nie straszę tylko mówię jak jest. Mój też był kiedyś cichym, spokojnym chłopcem. Wszędzie z nim jeździliśmy. Morze, góry...i tyle naszego. Przyszedł okres dojrzewania, a z nim agresja, bunt, krzyk bo nie mówi " 

Czy się wystraszyłam ?? Owszem 

Czy o tym wiedziałam ?? Owszem

Wszyscy rozczulają się nad małym dzieckiem, pozwalają na więcej "bo przecież mały", a ja już teraz muszę uczyć go zachowań, aby w przyszłości nie zrobił mi krzywdy.

Tak krzywdy!!!

Oli jest silny jak większość autystów. Już teraz potrafi mnie mocno przytulić, aż boli. Co się stanie gdy jako nastolatek nie będzie sobie mógł poradzić z emocjami, ze zrozumieniem prostej rzeczy i z hormonami?? Uderzy?? Zrobi krzywdę ?? Ależ oczywiście!! Bo taka będzie Jego komunikacja. Bo tylko tak będzie w stanie wyrazić swoje problemy.

To nic, że Go uczymy, że Mu tłumaczymy, że się staramy ...nie ma pstryczka :/ 

Szukamy ciągle.....

Rozmowy z terapeutami...

Nowe pomysły...

Nowe pomoce...

Ciągle mamy nadzieję, że odnajdziemy i będzie nam choć odrobinę lżej. 

Nie będę Wam pisać,że wszystko jest super. Bo nie jest. Codziennie trzeba szukać pozytywów, ale są takie dni jak ten, że to nie wystarcza bo wiemy co będzie dalej.....Gdyby było super nie byłoby bloga, nie byłoby moich próśb o pomoc...byłoby całkiem inaczej......

 

Pozdrawiam G.

 

 

 

 

© Oswoić Autyzm ....Oli uczy nas poznawać świat
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci